22 grudnia 2016

Świąteczny tag.

~~~~~~

Hej! Święta już za 2 dni, więc postanowiłam coś wam napisać z tej okazji. Zapraszam!


Zacznijmy od ozdób świątecznych :






Gwiazdki wycięłam z kwadratowego papieru (na internecie znajdziecie filmik jak ją wykonać). Te mniejsze zrobiłam z kółek. Stojącego mikołaja kupiłam rok temu w Jysku, wiszącego mikołaja przysłała mi ciocia z Kanady, a ozdoby do powieszenia kupiłam w Rossmanie.
Teraz przejdźmy do prezentów, które dostałam na wigilię klasową (lub od koleżanek).




Na główną wigilię dostałam kubek, herbatę oraz czekoladę, a reszta prezentów jest od koleżanek, bo sobie robiłyśmy świąteczne niespodzianki.

To wszystko na dziś :). Chcę wam życzyć wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku :D. Do zobaczenia w kolejnym poście.

~~~~~~

10 grudnia 2016

Mydło Savon - opinia.

~~~~~~

Witam! Przepraszam za długą nieobecność na blogu, ale było to związane z moją chorobą. Już czuję się o wiele lepiej i wracam do was z nowymi siłami :).

Dziś chciałam poruszyć temat mydła Savon, o którym pisałam wam w haulu zakupowym.
Moje opinie o kosmetykach będą wyglądać tak, że na początku napiszę kilka słów od producenta i od siebie. Następnie opowiem wam jak przebiegało u mnie stosowanie i na końcu dam wam zdjęcia mojej buzi po i wszystko sobie podsumujemy :). Mam nadzieję, że tak dokładna opinia się wam spodoba. No więc zaczynajmy :D!


O produkcie

'Kosmetyk dedykowany skórze tłustej, mieszanej i problematycznej. Pozostawia skórę doskonale oczyszczoną, elastyczną i jedwabiście gładką jak nigdy dotąd.' Ja jestem posiadaczką skóry suchej i wrażliwej i po umyciu czuć, że jest nawilżona oraz bardzo czysta. Produkt tak głęboko oczyszcza, więc na początku wyskakują pryszcze, ale po dłuższym stosowaniu znikną.

Stosowanie

Ja myłam twarz codziennie, wieczorem. Widzę poprawę, m.in. nie wyskakują mi pryszcze oraz skóra jest nawilżona. U mnie wypryski utrzymywały się przez ok. 3-4 tygodnie, potem zaczęło robić się coraz lepiej. Oczywiście raz na jakiś czas coś wyskoczy, ale nie jest to tak często jak kiedyś :).

Podsumowanie



Przez 2 miesiące zużyłam może trzy czwarte opakowania 100 g. Ogólnie polecam ten kosmetyk wszystkim dziewczyną, które mają problemy z trądzikiem. Niestety na efekty czekałam ok. 2 miesięcy, ale warto było :).
Teraz tak wyglądam po kuracji:


~~~~~~

To wszystko co chciałam wam powiedzieć o tym mydle :). Dziękuje za przeczytanie i do kolejnego postu :D!

PS. Dziś zaczęłam testować tonik ze srebrem koloidalnym. Chcecie w przyszłości opinie :)?

~~~~~~

19 listopada 2016

Moje rysunki

~~~~~~

Cześć! Dziś przychodzę do was z postem o moich rysunkach (i nie tylko :D!). Więc zapraszam do czytania :)!

Przed wakacjami postanowiłam wziąć udział w konkursie plastycznym.
Na dodatkowych zajęciach wykonałam pracę, a Pani ją wysłała. Niecierpliwie czekałam na wyniki, które ujawniły się dopiero w październiku i okazało się, że zajęłam wyróżnienie w kategorii do 14 lat. Bardzo się z tego ucieszyłam, bo po pierwsze był to konkurs ogólnopolski, a po drugie jest to moja pierwsza wygrana :). Nagroda dotarła do mnie 16 listopada. Tak ona wygląda:


Dostałam również prace innych uczestników w formie kartek pocztowych. Wybrałam kilka, które mi się spodobały.


Pani Ula (tak ma na imię moja plastyczka) powiedziała mi, że farby akwarelowe z tej firmy są bardzo dobrymi farbami. Jeszcze nie miałam styczności z taką formą malowania, więc muszę dowiedzieć się jak takie prace się wykonuje. 

W środku znajdziemy zestaw 24 farb akwarelowych, gąbkę i pędzel.




Inne kolory można kupić z dobrym sklepie plastycznym za cenę ok. 5 zł za jedną kostkę.

Pewnie jesteście ciekawi jak wygląda praca, za którą dostałam te wszystkie wspaniałe, rzeczy :)? No więc tak to się prezentuje:


Jury, które oceniały wszystkie prace były z Republiki Czeskiej, Ukrainy, Polski, Litwy oraz Białorusi.


To wszystko co wygrałam w tym konkursie, teraz pokaże wam prace, które wykonałam ołówkiem.


Zrobiłam ją tylko jednym ołówkiem (HB z firmy BIC), ale dokupiłam sobie jeszcze 3 inne twardości z firmy Koh-i-Noir (7B, 2B i 3H).



A tak wygląda 'rysunek' wykonany różnymi ołówkami


Wygląda on bardziej realistycznie. Kiedy pracujemy różnymi twardościami łatwiej podkreślić cienie lub jasności.


Mam nadzieję, że takie plastyczne posty wam się podobają :). Zapraszam na moje media społecznościowe oraz do obserwacji mojego bloga :0). Do następnego postu :D!

~~~~~~

11 listopada 2016

Haul zakupowy 2.

~~~~~~

Witam! Wiem, że tydzień temu nie pojawił się post :c. Było to związane z brakiem pomysłu, ale dziś przychodzę do was z kolejnym haulem zakupowym :)! Miłego czytania. 

Zacznijmy od sweterka dla psa (Wish, 8 zł, rozmiar L).



Materiał, z którego wykonano to ubranko jest miły w dotyku. Niestety, mój pies nie będzie go nosił, ponieważ sweterek przyszedł za mały :(, chociaż wszystkie wymiary na aukcji się zgadzały. Poza tym wybrałam kolor szary, a dostarczono mi niebieski. Duży minus kupowania z chińskich stronek.

Kolejną rzeczą jest bluzka (Promod, 19 zł, rozmiar M).


Jest ona niestety dość cienka, więc na zimniejsze dni jej nie założę. Z przodu ma małą kieszonkę i jest rozpinana na guziki. Kupiłam ją na promocji w Promod.


Na długie, zimowe dni postanowiłam, że nabędę kilka świeczek. Ograniczyłam się na 1 paczce, w której jest 6 podgrzewaczy. Czas palenia wynosi 3-4 godziny. (Pepco, 2.99 zł)


Ogólnie to od kilku tygodni gram regularnie w simsy (symulator życia). Miałam tylko wersje podstawową, więc postanowiłam w końcu dokupić sobie jakieś dodatki. Padło więc na: "Witaj w pracy", "Dzień w spa", "Wytworne przyjęcie" i "Perfekcyjne patio" (Media markt, 99 zł lub 89 zł).


Ostatnią rzeczą w tym poście jest zawieszka do torebki (stragan, 10 zł).


Ogólnie mojemu psu bardzo podoba się ta ozdoba. Przypomina mu Dorotkę, chomika moich kuzynek. Gdy u nich jesteśmy regularnie ją odwiedza, machając ogonem i czekając aż wyjdzie ze swojego domku.

To wszystkie rzeczy, które sobie kupiłam. Mam nadzieję, że wam się podobało i do następnego postu :)!

~~~~~~

28 października 2016

Halloween 2016.

~~~~~~

Hejka! Jak wiecie (lub nie) zapowiadałam na snapchacie, że pojawi się haul zakupowy z okazji Halloween :)! Właśnie się zjawił, więc zapraszam do czytania ;).


Zacznijmy od girlandy, którą kupiłam ją w biedronce za ok 4-5 zł (w zestawie była jeszcze girlanda z pająkami ale nie miałam jej gdzie powiesić). Jej długość to ok 3 m.


Na mojej półce zrobiłam porządek i ułożyłam różne ozdoby i słodycze.


Większość z tych rzeczy, które tu widać jest DIY. Zakupiłam tylko świecę, czekoladowe kulki oraz żelki-oczy. To wszystko można dostać w Lidlu, za cenę 8 zł (świeca), 5 zł (kulki) i 4 zł (żelki).

Przedstawię również jak wykonałam te ozdoby:
1. Duszki w kubeczkach - lizaki oplotłam krepą, związałam sznurkiem i dorysowałam buźkę.


2. Duchy-stożki - kartkę zwinęłam w stożek i skleiłam taśmą. Obcięłam go tak aby mógł stać i dorysowałam twarz. Tak proste wykonanie, a prezentuje się świetnie ;0).


3. Ozdoby na ścianę - wycięłam z papieru : duchy, dynie oraz czapki czarownicy. Dorysowałam im detale i gotowe!


Kupiłam również fluorescencyjne naklejki. Można je znaleźć w Lidlu i kosztują 6zł. Ten zestaw najbardziej mi się podobał, bo są tu różne kościotrupy i inne strasznie fajne postacie.




Jak to w Halloween, nie może zabraknąć dyni :). W tym roku zdecydowałam się na prosty wzór, ze względu na gruby miąższ dyni, ale i tak wygląda nieziemsko :D!


~~~~~~

To wszystko co w tym roku zakupiłam lub zrobiłam. Napiszcie w komentarzach czy wy obchodzicie Halloween :). Do następnego postu :D!

~~~~~~

22 października 2016

Manicure japoński.


Cześć! W poprzednim poście wspominałam o manicure japońskim. Dziś przyjrzymy się mu bliżej.


W zestawie znajdziemy:
- 3 pilniki
- 2 polerki 
- pastę
- puder
- ściereczkę
- szpatułkę 
- patyczki do odsuwania skórek (dostałam w gratisie tak jak odżywki)


Manicure japoński można stosować u dzieci, kobiet jak i mężczyzn :). Wzmacnia on naszą płytkę paznokcia. Po regularnym stosowaniu ( 1 zabieg co ok. 2 tyg) można zauważyć, że paznokcie się nie łamią i nie rozdwajają.

Jak wykonać manicure japoński:

1. Matowimy paznokieć (dzieci i osoby z osłabioną płytką mogą przejść do punktu 2).

2. Piłujemy je na wybrany kształt.

3. Bierzemy pastę (zielone pudełko z numerem 1) i zieloną polerkę. Nabieramy trochę produktu na szpatułkę a potem na paznokieć. Pastę wcieramy w jedną stronę!

4. Przecieramy płytkę ściereczką (opcjonalnie).

5. Bierzemy puder (pojemniczek 2) i różową polerkę. nakładamy trochę pudru na polerkę i wcieramy. Nie jest ważne, w którą stronę to robimy.


5. Przecieramy płytkę ściereczką (opcjonalnie).

6. Nawilżamy skórę wokół paznokcia.

I voila!


Tak wyglądają paznokcie po zabiegu. Ślicznie się świecą przez kilka tygodni.

Bardzo polecam kupić ten zestaw, ponieważ naprawdę pomaga. Poza tym zabieg jest miły. Koszt takiego zestawu to ok. 90 - 120 zł, ale starcza na bardzo długo.

To wszystko co chciałam wam napisać. Do następnego postu :)!

16 października 2016

Haul zakupowy.

Cześć! Ostatnio nabyłam kilka nowych rzeczy, więc postanowiłam, że zrobię wam haul zakupowy :).

Zacznijmy od tego, że dziś są moje imieniny (16.10) i z tej okazji od rodziców dostałam płytę oraz biografię, mojego ulubionego zespołu, Bars and Melody. Na płycie jest 11 piosenek + 3 dodatkowe piosenki (2 akustyczne i 1 remix).


Byłam również w galerii handlowej i kupiłam tam śliczny, szary sweter. Kosztował on 49.99 zł i kupiłam go w Diverse. Ogólnie jest on cienki, ale ma fajną fakturę.

 
Na allegro zakupiłam zestaw do manicure japońskiego oraz świecące kule, na których się trochę zawiodłam, bo bardzo słabo świecą (nawet w ciemności :c).

O manicure japońskim napiszę w kolejnym poście :).

Wczoraj byłam w Ikei i nabyłam tam nową poduszkę-wałek oraz biały karton na różne drobiazgi. Miałam już jedno takie pudełko ale spodobał mi się jego wzór i kupiłam sobie jeszcze jeden, taki sam :).


 
Przedstawiłam wam już wszystkie moje nowe rzeczy :). Mam nadzieję, że podobał wam się taki post(pierwszy haul ^^). Do zobaczenia :)!