31 stycznia 2015

Wyjazd na basen oraz spacer po bulwarze.

Rychło w czas przypomniałam sobie o napisaniu do pamiętnika o 6 stycznia. Tego dnia postanowiliśmy z rodzicami, że możemy się wybrać na basen :). Ogólnie ten pomysł bardzo mi się spodobał, ponieważ lubię pływać w basenie a nie często mam na to okazję. Dodatkowo fajnie było, bo większość osób miało wolne i nie było co robić :). Wszyscy się zebraliśmy, ubraliśmy i pojechaliśmy. Gdy przyjechaliśmy zobaczyłam, że na parkingu praktycznie nie ma miejsc... Coś tam znaleźliśmy i weszliśmy... Patrzę a tam... Kolejka do drzwi wejściowych :(. Tato powiedział :
- Nie ma co czekać przyjedziemy kiedy indziej.
Bardzo było mi szkoda tej decyzji, ale wcale mi się tam nie chciało stać :).  Gdy dojechaliśmy już do cywilizacji to tata spytał się czy chcę pospacerować. Ja się zgodziłam choć trochę zmarzłam, bo miałam cienkie spodnie. Tutaj mam też trochę zdjęć.






















To "jeziorko"to kawałek zamarźniętej Wisły! Dodatkowo przy uderzaniu lodem o lód powstawał dziwny odgłos. Niestety ta Wisła był bardzo mocno zamorzona! Dzisiaj jadę na basen z moją przyjaciółką. A co dzisiaj będziecie ciekawego robić?

23 stycznia 2015

Dzień babci i dziadka.

Nie dawno obchodziliśmy dzień naszych dziadków i babć. Ja niestety nie miałam okazji się z nimi spotkać, ponieważ mieszkają aż w Malborku. Wczoraj na lekcji plastyki mieliśmy zrobić coś dla naszych dziadków. Ja wymyśliłam kartkę z serduszkiem (wyciętym) oraz życzenia. Dzisiaj musiałam zrobić jej kopie, bo mam dwójkę dziadków. Tutaj podsyłam zdjęcia kartek -





                                                                                           Dla babci życzenia są następujące -
"Kochanej Babci w dniu Twojego święta życzę byś była zawsze uśmiechnięta" -  dodatkowo wykończyłam to napisem 3D, który wykonałam sama z sześcianów.

Dla dziadka napisałam -
"I ty drogi Dziadku miej uśmiech na twarzy, niech Ci się spełni wszystko o czym marzysz" - tutaj nie miałam pomysłu więc zakończyłam to prostymi serduszkami. Jutro te listy do skrzynki wrzucę (na poczcie) i poczekam na telefon kiedy doszły. A jak wy obchodziliście dzień babci i dziadka?

5 stycznia 2015

Toffik i spotkanie z żółwiem.

Dzisiaj Toffika otoczyli paparazzi czyli ja i mama ze sprzętem, który ujdzie w tłoku to znaczy z telefonem.
Dlaczego?
Do tego pytania jest łatwa odpowiedź.
Toffik po prostu spotkał żółwia. Widział go wcześniej ale wtedy moje kuzynki go pilnowały aby Toffik nie zrobił jemu krzywdy.Właściwie ten żółw to żółwica ma na imię Funia. Obecnie hibernuje i się nie rusza więc Toffik dostaje "piany na pysku", bo nic ta Funia nie robi. Niestety Toffik lubi rzeczy, które się ruszają .-.  . Zaczął szturchać ją łapką po jej pancerzu i na nią skakać. A ta nic... Już szczekał, kłapał, piszczał a ona... Nadal  NIC. Tutaj umieszczam kilka zdjęć paparazzi (Uwaga! Prawa autorskie!)




Mój pies lubi czuć się "strasznym" lwem, którego wszystkie małe zwierzaki się boją, bo dużych sam się boi. Lecz z żółwiem mu nie wyszło, ponieważ Funia nie chciała współpracować :). 
Czy wasze zwierzaki też są takie śmieszne?

1 stycznia 2015

Trochę to TFM.

Siemka! To ja Flora! Dzisiaj chcę wam trochę opowiedzieć o TFM czyli TransForMice. Gram tam ok. 2 miesiące. Poleciła mi to przyjaciółka z trochę większym lvl :). Już ją powoli doganiam c: . Ogólnie TFM to gra w której gra się wirtualnymi myszkami.


Ten z tymi niebieskimi ozdobami to szaman. Myszka, która jest wybrana, ponieważ najwięcej razy przyniosła serek do norki. Szaman pomaga myszkom dojść do serka i do norki. Ma ok 2 minuty na zbudowanie drogi. Drogę buduję się z desek a jeśli szaman jest leniwy to podstawia pod tyłki innych myszek balony. Reszta myszek robi tą samą procedurę. Idzie do serka i wraca do norki. Ok. Napisałam trochę o TFM. Podaje link do strony - TFM .

Ogólnie to Happy New Year! Niech ten rok będzie lepszy niż wszystkie inne! I aby pamiętać by tutaj zaglądać ;). Pozdrawiam Florka c: