3 lutego 2017

Haul zakupowy 3.

~~~~~~

Witam! Dziś przychodzę do was z haulem zakupowym! Wczoraj byłam w galerii i kupiłam kilka nowych rzeczy, więc pomyślałam, że je wam pokarzę :). Miłego czytania ;).

Zacznijmy od peelingu z Tutti frutti. Ja wybrałam sobie zapach jeżyny i maliny. Pachnie słodką maliną oraz kwaskowatą jeżyną :). Ogólnie peelingi z tej firmy dobrze pielęgnują ciało i nieziemsko pachną! (Hebe, 16 zł)



Kupiłam również suchy szampon z firmy Batiste. Wybrałam sobie zapach wiśni. U mnie suchy szampon to awaryjne odświeżenie włosów. Ja akurat znalazłam go na promocji, więc cena w innym sklepie może się różnić (Hebe, 12 zł).



Kolejną rzeczą są gumki do włosów bez metalu. Używam również sprężynek, ale zwykłymi gumkami lepiej związuje mi się warkocze (Hebe, 10 zł).



W Pull&Bear na promocji kupiłam sobie czarną bluzkę z rękawem 3/4. Mi bardzo spodobał się jej krój. Materiał, z którego wykonano tą koszulkę jest cienki oraz ma wąskie paski (Pull&Bear, 10 zł) (na zdjęciu wygląda na szarą, ale jest czarna).



Weszłam również do H&M i natknęłam się na śliczną, szarą bluzę. Jest ona trochę krótsza i zakłada się ją przez głowę. Jest to szary kolor z domieszką czarnego. Materiał jest miły i miękki (H&M, 60 zł).



W tym samym sklepie wypatrzyłam również jeansy. Są to skinny. Bardzo podoba mi się ich kolor oraz krój. Spodnie są bardzo wygodne, nie są z wysokim stanem oraz mają idealną, nie za krótką nogawkę (H&M, 50 zł).



W Housie zakupiłam na promocji śliczny naszyjnik. Bardzo podoba mi się jego wzór. Naszyjnik jest wykonany z metalu pomalowanego na złoto (House, 5 zł).



Ostatnią rzeczą, którą sobie kupiłam to torba typu shopper. Widziałam już ją na stronie i chciałam zobaczyć jak wygląda na żywo. Torba jest wykonana z materiału skóro-podobnego. W środku ma jedną kieszonkę na zamek oraz 2 mniejsze kieszonki bez zamknięcia. Torba jest zapinana na zamek błyskawiczny. Na rączce ma również doczepione metalowe serduszko (House, 60 zł).



~~~~~~

To wszystkie rzeczy, które sobie kupiłam. Mam nadzieję, że haul wam się podobał :). Do następnego postu :D!

~~~~~~

1 stycznia 2017

Nowy rok.

~~~~~~

Witam wszystkich czytelników w pierwszym poście w roku 2017 :)!
Wczoraj zapomniałam złożyć wam noworoczne życzenia, więc robię to dziś.

Niech wspólna radość i zabawa
towarzyszy nie tylko 
początkowi Nowego Roku,
ale przeniesie się na wszystkie jego dni.
Dużo miłości w szczęścia w 2017 :D!

~~~~~~

W tym roku Sylwestra spędziłam u siebie w domu. Przygotowałam jakieś smakołyki, m.in. paluszki, precelki, sałatkę, koreczki i picie. Włączyłam muzykę, przygasiłam światło i rozwiesiłam serpentyny. Również rozmawiałam z moją koleżanką przez Skype'a. Koło godziny 00.00 udałam się do kuchni oglądać fajerwerki, a jak wybiła północ to złożyliśmy sobie życzenia i puściłam serpentyny. Ogólnie było baaardzooo fajnie ;).



To wszystko na dziś :). Do zobaczenia w kolejnym poście!
Ps. Zapraszam na moje social media, Instagram: Mrs.disnay oraz Snapchat: floretkaxd.

~~~~~~

22 grudnia 2016

Świąteczny tag.

~~~~~~

Hej! Święta już za 2 dni, więc postanowiłam coś wam napisać z tej okazji. Zapraszam!


Zacznijmy od ozdób świątecznych :






Gwiazdki wycięłam z kwadratowego papieru (na internecie znajdziecie filmik jak ją wykonać). Te mniejsze zrobiłam z kółek. Stojącego mikołaja kupiłam rok temu w Jysku, wiszącego mikołaja przysłała mi ciocia z Kanady, a ozdoby do powieszenia kupiłam w Rossmanie.
Teraz przejdźmy do prezentów, które dostałam na wigilię klasową (lub od koleżanek).




Na główną wigilię dostałam kubek, herbatę oraz czekoladę, a reszta prezentów jest od koleżanek, bo sobie robiłyśmy świąteczne niespodzianki.

To wszystko na dziś :). Chcę wam życzyć wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku :D. Do zobaczenia w kolejnym poście.

~~~~~~

10 grudnia 2016

Mydło Savon - opinia.

~~~~~~

Witam! Przepraszam za długą nieobecność na blogu, ale było to związane z moją chorobą. Już czuję się o wiele lepiej i wracam do was z nowymi siłami :).

Dziś chciałam poruszyć temat mydła Savon, o którym pisałam wam w haulu zakupowym.
Moje opinie o kosmetykach będą wyglądać tak, że na początku napiszę kilka słów od producenta i od siebie. Następnie opowiem wam jak przebiegało u mnie stosowanie i na końcu dam wam zdjęcia mojej buzi po i wszystko sobie podsumujemy :). Mam nadzieję, że tak dokładna opinia się wam spodoba. No więc zaczynajmy :D!


O produkcie

'Kosmetyk dedykowany skórze tłustej, mieszanej i problematycznej. Pozostawia skórę doskonale oczyszczoną, elastyczną i jedwabiście gładką jak nigdy dotąd.' Ja jestem posiadaczką skóry suchej i wrażliwej i po umyciu czuć, że jest nawilżona oraz bardzo czysta. Produkt tak głęboko oczyszcza, więc na początku wyskakują pryszcze, ale po dłuższym stosowaniu znikną.

Stosowanie

Ja myłam twarz codziennie, wieczorem. Widzę poprawę, m.in. nie wyskakują mi pryszcze oraz skóra jest nawilżona. U mnie wypryski utrzymywały się przez ok. 3-4 tygodnie, potem zaczęło robić się coraz lepiej. Oczywiście raz na jakiś czas coś wyskoczy, ale nie jest to tak często jak kiedyś :).

Podsumowanie



Przez 2 miesiące zużyłam może trzy czwarte opakowania 100 g. Ogólnie polecam ten kosmetyk wszystkim dziewczyną, które mają problemy z trądzikiem. Niestety na efekty czekałam ok. 2 miesięcy, ale warto było :).
Teraz tak wyglądam po kuracji:


~~~~~~

To wszystko co chciałam wam powiedzieć o tym mydle :). Dziękuje za przeczytanie i do kolejnego postu :D!

PS. Dziś zaczęłam testować tonik ze srebrem koloidalnym. Chcecie w przyszłości opinie :)?

~~~~~~

19 listopada 2016

Moje rysunki

~~~~~~

Cześć! Dziś przychodzę do was z postem o moich rysunkach (i nie tylko :D!). Więc zapraszam do czytania :)!

Przed wakacjami postanowiłam wziąć udział w konkursie plastycznym.
Na dodatkowych zajęciach wykonałam pracę, a Pani ją wysłała. Niecierpliwie czekałam na wyniki, które ujawniły się dopiero w październiku i okazało się, że zajęłam wyróżnienie w kategorii do 14 lat. Bardzo się z tego ucieszyłam, bo po pierwsze był to konkurs ogólnopolski, a po drugie jest to moja pierwsza wygrana :). Nagroda dotarła do mnie 16 listopada. Tak ona wygląda:


Dostałam również prace innych uczestników w formie kartek pocztowych. Wybrałam kilka, które mi się spodobały.


Pani Ula (tak ma na imię moja plastyczka) powiedziała mi, że farby akwarelowe z tej firmy są bardzo dobrymi farbami. Jeszcze nie miałam styczności z taką formą malowania, więc muszę dowiedzieć się jak takie prace się wykonuje. 

W środku znajdziemy zestaw 24 farb akwarelowych, gąbkę i pędzel.




Inne kolory można kupić z dobrym sklepie plastycznym za cenę ok. 5 zł za jedną kostkę.

Pewnie jesteście ciekawi jak wygląda praca, za którą dostałam te wszystkie wspaniałe, rzeczy :)? No więc tak to się prezentuje:


Jury, które oceniały wszystkie prace były z Republiki Czeskiej, Ukrainy, Polski, Litwy oraz Białorusi.


To wszystko co wygrałam w tym konkursie, teraz pokaże wam prace, które wykonałam ołówkiem.


Zrobiłam ją tylko jednym ołówkiem (HB z firmy BIC), ale dokupiłam sobie jeszcze 3 inne twardości z firmy Koh-i-Noir (7B, 2B i 3H).



A tak wygląda 'rysunek' wykonany różnymi ołówkami


Wygląda on bardziej realistycznie. Kiedy pracujemy różnymi twardościami łatwiej podkreślić cienie lub jasności.


Mam nadzieję, że takie plastyczne posty wam się podobają :). Zapraszam na moje media społecznościowe oraz do obserwacji mojego bloga :0). Do następnego postu :D!

~~~~~~

11 listopada 2016

Haul zakupowy 2.

~~~~~~

Witam! Wiem, że tydzień temu nie pojawił się post :c. Było to związane z brakiem pomysłu, ale dziś przychodzę do was z kolejnym haulem zakupowym :)! Miłego czytania. 

Zacznijmy od sweterka dla psa (Wish, 8 zł, rozmiar L).



Materiał, z którego wykonano to ubranko jest miły w dotyku. Niestety, mój pies nie będzie go nosił, ponieważ sweterek przyszedł za mały :(, chociaż wszystkie wymiary na aukcji się zgadzały. Poza tym wybrałam kolor szary, a dostarczono mi niebieski. Duży minus kupowania z chińskich stronek.

Kolejną rzeczą jest bluzka (Promod, 19 zł, rozmiar M).


Jest ona niestety dość cienka, więc na zimniejsze dni jej nie założę. Z przodu ma małą kieszonkę i jest rozpinana na guziki. Kupiłam ją na promocji w Promod.


Na długie, zimowe dni postanowiłam, że nabędę kilka świeczek. Ograniczyłam się na 1 paczce, w której jest 6 podgrzewaczy. Czas palenia wynosi 3-4 godziny. (Pepco, 2.99 zł)


Ogólnie to od kilku tygodni gram regularnie w simsy (symulator życia). Miałam tylko wersje podstawową, więc postanowiłam w końcu dokupić sobie jakieś dodatki. Padło więc na: "Witaj w pracy", "Dzień w spa", "Wytworne przyjęcie" i "Perfekcyjne patio" (Media markt, 99 zł lub 89 zł).


Ostatnią rzeczą w tym poście jest zawieszka do torebki (stragan, 10 zł).


Ogólnie mojemu psu bardzo podoba się ta ozdoba. Przypomina mu Dorotkę, chomika moich kuzynek. Gdy u nich jesteśmy regularnie ją odwiedza, machając ogonem i czekając aż wyjdzie ze swojego domku.

To wszystkie rzeczy, które sobie kupiłam. Mam nadzieję, że wam się podobało i do następnego postu :)!

~~~~~~

28 października 2016

Halloween 2016.

~~~~~~

Hejka! Jak wiecie (lub nie) zapowiadałam na snapchacie, że pojawi się haul zakupowy z okazji Halloween :)! Właśnie się zjawił, więc zapraszam do czytania ;).


Zacznijmy od girlandy, którą kupiłam ją w biedronce za ok 4-5 zł (w zestawie była jeszcze girlanda z pająkami ale nie miałam jej gdzie powiesić). Jej długość to ok 3 m.


Na mojej półce zrobiłam porządek i ułożyłam różne ozdoby i słodycze.


Większość z tych rzeczy, które tu widać jest DIY. Zakupiłam tylko świecę, czekoladowe kulki oraz żelki-oczy. To wszystko można dostać w Lidlu, za cenę 8 zł (świeca), 5 zł (kulki) i 4 zł (żelki).

Przedstawię również jak wykonałam te ozdoby:
1. Duszki w kubeczkach - lizaki oplotłam krepą, związałam sznurkiem i dorysowałam buźkę.


2. Duchy-stożki - kartkę zwinęłam w stożek i skleiłam taśmą. Obcięłam go tak aby mógł stać i dorysowałam twarz. Tak proste wykonanie, a prezentuje się świetnie ;0).


3. Ozdoby na ścianę - wycięłam z papieru : duchy, dynie oraz czapki czarownicy. Dorysowałam im detale i gotowe!


Kupiłam również fluorescencyjne naklejki. Można je znaleźć w Lidlu i kosztują 6zł. Ten zestaw najbardziej mi się podobał, bo są tu różne kościotrupy i inne strasznie fajne postacie.




Jak to w Halloween, nie może zabraknąć dyni :). W tym roku zdecydowałam się na prosty wzór, ze względu na gruby miąższ dyni, ale i tak wygląda nieziemsko :D!


~~~~~~

To wszystko co w tym roku zakupiłam lub zrobiłam. Napiszcie w komentarzach czy wy obchodzicie Halloween :). Do następnego postu :D!

~~~~~~